Archive for wrzesień, 2006
Spiderman z kumplami ruszyli w miasto?
Nie to spece od czyszczenia okien! Prze chuje
Właśnie za oknem przeleciało mi coś żółtego na linie. Zgłupiałem. Po chwili następny. Kurde co jest?
3ch debeściaków na linach, ‘jeżdzą’ po wszystkich ścianach biurowca Twins ( dawniej Elwro
) i napierdzielają sprężoną wodą z jakimś chemicznym czyszczącym świńśtwem po szybach i elewacji tegoż przybytku biurowego. Fajnie to wygląda.
Pewnie jedno z lepiej płatnych zajęć z dziedziny “konserwator” tylko, że nie powierzchni płaskich
Add comment wtorek, wrzesień 26, 2006
Lost City of Chernobyl
http://englishrussia.com/?p=293
Nic dodać nic ująć – poprostu warte oglądnięcia.
Add comment wtorek, wrzesień 26, 2006
Windows Desktop Search
Dostałem maila od wewnętrznych narządów helpdesk’owych:
“Have you ever spend a lot of time searching e-mails for required information? And maybe you needed to use particular slide, but you did not remember in which presentation it could be found?
One of the possible solutions for those problems is to use MS Windows Desktop Search (WDS) – free add-on to the MS Windows operating system, which allows to find required information in fast and convenient way.“
Hmmmm…
Skoro już pracuję na Windowsach to można pracować wydajniej
Wstępne wrażenia z WDS są pozytywne. Indeksuje mi pocztę MS Outlooka włącznie z załącznikami, wszystkie dokumenty, etc. Uruchamiam nim też programy. Np. komenda !calc wyszukuje uruchamialne programy o nazwie calc. Analogicznie z resztą binarek windowsowych. Przydatne narzędzie. Generalnie godne polecenia.
Inną kwestią pozostaje bezpieczeństwo takiego narzędzia, ale szczerze w tej chwili to nie mój problem. Mam nadzieję, że jest bezpieczniejsze niż Google Desktop
Add comment poniedziałek, wrzesień 25, 2006
Emigracja
Dziki tłum wyemigrował z kraju, w którym za najniższa krajową pensję cięzko żyć. Generalnie tak jest wszędzie. Wszędzie trzeba pracować i to dużo i najczęściej za niską pensję. Z jedną mała różnicą. W niektórych krajach “zachodu” tamtejsze “rządy” nie rzucają kłód pod nogi obywateli, wspierają biznes, obniżają podatki. Zostali wybrani “z ludu” i są “dla ludu”. U nas przybrało to jakąś dziwną postkomunistyczną formę, ozdobioną coraz liczniejszą dekoracją z zagranicznych firm inwestujących u nas trochę kasy. Czy jest sensu tu siedzieć? Cholera wie
Narazie na pewno tak, obserwując bieg wydarzeń. Z jednej strony wyjeżdzając i mając troche oleju w głowie można zarobić większą kasę – i to jest właśnie łatwiej, lepiej. Z drugiej strony wyjeżdzając stajesz się imigrantem w danym kraju. No i trzeba się zintegrować z otoczeniem, krajem, językiem, etc. I to jest tak trudniejsza część, z którą większość naszych rodaków sobie nie radzi.
Zobaczymy jak sobie poradzi mój kolega z grupy ze studiów. Dostał stypendium doktoranckie na Uniwerku w Tokio w Japonii
Powodzenia Stachu!
Wiecie, że Tokyo ma 12 mln mieszkańców! Niezła dżungla. Fajny cen tygodniowej wycieczki. Tylko te ceny biletów lotniczych…
Add comment niedziela, wrzesień 24, 2006
Autostrady
Temat rzeka
Ostatnio torszkę poczytałem o planowanych i wykonywanych inwestycjach drogowych Trójmieście i Wrocławiu
no i generalnie w Polsce.
Gdynia ma Estakadę Kwiatkowskiego (albo będzie miała jak skończą) i jej to wystarczy. Przerzuca cały ruch z Portu Gdynia na obwodnicę. Nic więcej nie potrzeba. Piszę oczywiście o dużym ruchu, najczęściej tranzytowym, a nie o dojazdach do sklepu osiedlowego
Gdańsk ma przechlapane. Cały dojazd z Portu Gdańsk i innych mutacji typu Port Północny odbywa się w większości przez centrum Gdańska. TIR’y napieprzają koło “Zieleniaka” a jest to poprostu bez sensu. Dalej krajowa 7′ka z Warszawy też przechodzi przez centum miasta. Morderstwo dla mieszkańców i przyczyna więkoszości korków.
Ale…
Ostatnio trafiłem na projekt GDAŃSK SZEROKIEJ DROGI.
Warto wspomnieć o Obwodnicy Południowej, która załatwi sprawę korków z krajowej siódemki. Oraz o połączeniu ulicy Marynarki Polskiej z Obwodnicą Południową. Jak dla mnie ekstra!
Termin wykonania 2013. Biorąc pod uwagę opóźnienia i jak zwykle niekompetentną bandę kretynów u sterów prognozuje rok 2015 i w Gdańsku będzie spokój.:) Oby tak było.
Dalej aktualnie bliższy Wrocław. Generalnie tu jest ok. Autostrada A4 bierzę na bary cały ruch wschód-zachód. Drogi wewnętrzne ‘międzyosiedlowe’ są w większości dwupasmowe, remontowane. Jedyne zastrzerzenie to gigantyczny ruch TIR’ów po drodze krajowej nr 5 i 8 przechodzącej jakieś 1500m od mojego mieszkania
Cały ruch tranzytowy północ-południe przechodzi przez centrum. Debilizm. No, ale podobnie jak w przypadku Gdańska pomyśleli. Będzie do roku 2008 (pewnie 2010
) Autostradowa Obwodnica Wrocławia, która przejmie ruch pn-pd. Projekt AOW.
Na powyższej stronie polecam pierwszą mapkę od góry. Przedstawia planowaną sieć autostrad w Polsce. Wrocław będzie ustawiony. Ale Gdańsk…
Ehhh tylko A1 a dookoła pustynia. Na pewno nie będzie to sprzyjało nowym inwestcyjnom – no bo i po co jak nie ma szybkich dróg. Sytuację trochę poprawi modernizacja linii kolejowej Gdynia-Warszawa. Informacja na stronach PKP-PLK.
Jest kiepsko, powinno być lepiej, ale i tak jesteśmy 100 lat za przysłowiowymi murzynami.
Wiecie, że we Francji TGV obchodzi właśnie swoje 25 lecie!!!
Nic dodać nic ująć.
Add comment niedziela, wrzesień 24, 2006
